Magiczne drzewo

Magiczne drzewo

Mamy za sobą siedem lat wspólnego czytania z Gabrysiem, poznawania literatury dziecięcej, odkrywania piękna sztuki ilustracji. Siedem lat rozwijania jego (a myślę, że naszej także) wyobraźni. Jestem dumna z niego, kiedy widzę, że sięga po książkę, sam z siebie, bez naszego namawiania! Uwielbiam chwile, kiedy siedzimy przytuleni do siebie ramionami i czytamy, każdy swoją książkę. Ale… Gabrysiowa miłość do czytania ma i ciemne strony. Czasem szlag mnie już trafia, że zamiast myć zęby, czyta książkę nad zlewem; zamiast jeść śniadanie siedzi z książką nad talerzem i niespiesznie przeżuwa jedzenie; zamiast iść w końcu spać, bo pora jest bardzo późna, nie odrywając wzroku od książki przedłuża: – Czekaj. Za pięć minut – (które zawsze przeradzają się w dziesięć a potem w piętnaście minut a potem w kłótnię).

Kiedy Gabryś odkrył serię „Magiczne drzewo”, wpadł totalnie, jak śliwka w kompot. Kończy jeden tom, zaczyna drugi, potem trzeci i kolejny. I tak w kółko! A ja staję na głowie, żeby zachęcić go do sięgnięcia po coś nowego.

 

Andrzej Maleszka, Magiczne drzewo
Ilustracje: Andrzej Maleszka
Wydawnictwo Znak Emotikon

Wielokrotnie zastanawiałam się, co mu się tak podoba w tej serii. Przyznaję szczerze, że te książki nie zachwyciły mnie warsztatem. Nie jest to „Harry Potter”, którego też wspólnie czytaliśmy, czy np. „Baśniobór”, które w moim odczuciu są bardzo dobrze napisane. Natomiast Gabryś zapytany o to, co mu się podoba w „Magicznym drzewie”, odpowiedział, że – Jest przygodowa i jest tu magia. – I zaczął opowiadać, jak w któreś części Kuki, jeden z bohaterów, miał nadludzką moc, przez którą bał się kogokolwiek dotknąć, aby go nie połamać. I jestem pewna, że Gabryś mógłby tak opowiadać długo.

Ale od początku. „Magiczne drzewo” to seria fantasy aktualnie dziesięciu tomów, które można czytać niezależnie od siebie. Opowiada o przygodach trójki rodzeństwa, Kukiego, Tosi i Filipa oraz ich przyjaciół: Idy, Blubka, Gabi, Alika. Jest także pies, gadający pies imieniem Budyń. I uwierzcie mi, że wciągnęłam się w czytanie tej serii razem z Gabrysiem! Każdy tom to porcja przemyślanej fabuły, zwrotów akcji, magii, emocji angażujących czytelnika/czkę  i wartości (!!!) takich jak przyjaźń, lojalność, odwaga, uczciwość. Cokolwiek by się nie działo, bohaterowie mogą na siebie liczyć. Z przyjemnością podążaliśmy z Gabrysiem śladem ich przygód. Mogę śmiało pokusić się o stwierdzenie, że znamy je już na pamięć. Czekaliśmy w napięciu na to, jak wybrną z kolejnych tarapatów. A dzieciaki wpadały w nie często, bo jak to dzieci są ciekawe świata i same muszą się przekonać, co się stanie, „jak zrobią tak i tak”.  Są też bystre, sprytne, kreatywne i zaradne. Nie da się ich nie lubić.

Jeśli chodzi o ilustracje, powiem tylko, że to kompletnie nie moja stylistyka. Gabryś za to ogląda je wszystkie za każdym razem i przypomina mi, żebym nie zapomniała pokazać mu ilustracji, kiedy będę czytać. Muszę natomiast z ręką na sercu powiedzieć, że nigdy nie nudziłam się podczas czytania tej serii. Czasami, kiedy przychodził czas na sen, to ja przedłużałam wspólne czytanie, mówiąc – Ok, to jeszcze ten jeden rozdział. Zobaczymy, co się wydarzy dalej. – Czyta się ją szybko, przyjemnie i z zaciekawieniem, szczególnie gdy czyta się z dzieckiem u boku.

Krótko mówiąc: polecamy wspólnie z Gabrysiem! 🙂

Magiczne drzewoMagiczne drzewoMagiczne drzewoMagiczne drzewoMagiczne drzewoMagiczne drzewoMagiczne drzewoMagiczne drzewo


About


'Magiczne drzewo' has no comments

Be the first to comment this post!

Would you like to share your thoughts?

Your email address will not be published.

© Copyright 2016 odkrywacswiat.pl.  All Rights Reserved