Trasa Transfogaraska

Rumunia Transfogarasan

Trasa Transforagaraska (Transfăgărășan) jest nazywana przez niektórych najpiękniejszą drogą Europy. Leży w centrum Rumunii i przecina Góry Fogarskie. Na jej trasie znajduje się najdłuższy rumuński tunel, który ma 884 metry. Kończy się ona (lub zaczyna, zależy z której strony zaczynamy) widowiskową zaporą na rzece Ardżesz. W najwyższym punkcie położona jest na wysokości 2034 m n.p.m. To tyle, jeśli chodzi o podstawowe dane. O jej historii przeczytacie w każdym przewodniku, więc nie będę tego pisał.

Planując wyprawę po Rumunii wiedziałem, że Transforagaraska będzie naszym punktem obowiązkowym. Zależało mi na dobrej pogodzie, by móc podziwiać jej piękno. Prognozy nie były obiecujące, gdyż zapowiadały dużo chmur i deszcz. I tak też niestety było. Początkowy odcinek spowiła mgła. Widoczność spadła do zaledwie kilku metrów. Uczucie niepewności potęgował fakt, że nie znałem trasy. Nie wiedziałem, kiedy zaczną się serpentyny, urwiska, strome podjazdy i zjazdy.  Zastanawiałem się, czy nie powinniśmy zawrócić. Rozum podpowiadał, by tak właśnie zrobić, a serce, by spróbować, by jechać po prostu wolno i ostrożnie. Wiedziałem też, że jeśli zawrócę, szansa na przejazd Transfogaraską będzie minimalna. Zbliżała się połowa września i w każdej chwili- z uwagi na niesprzyjające warunki pogodowe- mogła zostać zamknięta. I właśnie ten argument spowodował, że po prostu pojechaliśmy dalej, wolno, momentami bardzo wolno.

Czy warto jechać Transfogaraską?

Powiedzieć o tej trasie, że jest ciekawa, czy piękna, to jakby nie powiedzieć nic. Ona jest po prostu imponująca! Niezliczona ilość serpentyn, tunele i widoki zapierające dech gwarantują niesamowite wrażenia. Nawet nie umiem sobie wyobrazić, jak jest tam pięknie, gdy pogoda dopisuje.

Czy Transfogaraska jest bezpieczna? Czy wymaga specjalnych umiejętności?

Trasa otwarta jest od kwietnia/maja do września/października. O tym, czy jest ona czynna, decyduje pogoda. Więcej informacji o jej dostępności znajdziecie na stronie www.transfagarasan.net. My jechaliśmy na początku września i już mieliśmy obawy co do warunków panujących na trasie. Udało nam się ją bezpiecznie i bezproblemowo przejechać, choć niestety deszcz, wiatr, mgła a także niski pułap chmur uniemożliwiały skrupulatne jej podziwianie.

Nie wymaga ona także specjalnych umiejętności od kierowcy. Ograniczenia prędkości przypominają nam o zdjęciu nogi z gazu. Trudno się tam tak naprawdę rozpędzić, gdyż ostre zakręty po prostu na to nie pozwalają.

Pokonanie trasy zajmuje ok 3 godzin. Nie należy się jednak spieszyć. Jeśli pogoda dopisuje, warto zatrzymywać się częściej i cieszyć niesamowitymi widokami.

Te kilkanaście zdjęć, które udało nam się zrobić, nawet w połowie nie ukazuje atrakcyjności tego miejsca. Chmury skutecznie przysłaniały nam góry i doliny, ale to także miało swój klimat. Na końcu znajdziecie też krótkie filmy, które dla nas są doskonałym przypomnieniem, w jakich warunkach przemierzaliśmy Trasę Transfogaraską.

 

Rumunia Transfogarasan Rumunia Transfogarasan Rumunia Transfogarasan Rumunia Transfogarasan Rumunia Transfogarasan Rumunia Transfogarasan Rumunia Transfogarasan Rumunia Transfogarasan Rumunia Transfogarasan Rumunia Transfogarasan Rumunia Transfogarasan Rumunia Transfogarasan Rumunia Transfogarasan




'Trasa Transfogaraska' has no comments

Be the first to comment this post!

Would you like to share your thoughts?

Your email address will not be published.

© Copyright 2016 odkrywacswiat.pl.  All Rights Reserved